Oficjalne pozdrowienie UPA. Burzę wywołało użycie go wczoraj przez B.Wildsteina. Ja nawet rozumiem dlaczego.

Jak napisał Carcajou:
"Hasło „Sława Ukrajini! - Herojam Sława!” [pol. Chwała Ukrainie, Chwała bohaterom] to oficjalne pozdrowienie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (banderowców), ustanowione w 1940 roku. Było również używane przez partyjną bojówkę OUN-B – Ukraińską Powstańczą Armię (UPA). Oprócz okrzyku należało wyciągnąć w górę prawą dłoń "lekko w prawo, nieco powyżej szczytu głowy”, z czego w późniejszych latach zrezygnowano.

 Od lat 90. pozdrowienie to jest wykorzystywane na niepodległej Ukrainie, głównie przez ugrupowania postbanderowskie i nacjonalistyczne, m.in. przez działaczy partii „Swoboda”."

Geneza jest jasna. Wydźwięk jest jasny. Bo niby kto to są ci heroje? Można nawet pokusić się o porównanie z nazistowskim "heil hitler".

Tak widziałem to do wczorajszego dnia. Wczoraj wieczorem oglądałem przekaz na żywo espreso.tv z euromajdanu. Przemawiało kilku organizatorów protestów podając różne wiadomości. Zwykle kończyli zawołaniem "Sława Ukraini" a tłum odpowiadał "herojam sława". Nad tłumem powiewały głównie flagi ukraińskie. I tak sobie pomyslałem, może jest szansa na odczarowanie tego okrzyku? Może właśnie rodzą się nowi heroje? Ci którzy stoją na euromajdanie i wcale nie musza być zwolennikami banderyzmu i członkami "Swobody".  Może to jest właśnie szansa na przełom w ich i naszym myśleniu?

Co myślicie? Uda się zastąpić banderowskich herojów tymi nowymi? Czy jest to zbytni optymizm.